rok:
2006
format:
~ A4 / dosyć cienka
oprawa:
karton + koperta z pleksi
papier:
różne papiery zwykłe i czerpane
druk:
drukarka atramentowa
język:
polski, angielski, esperanto
nakład otwarty:
dotychczas zrobiłem 14 egzemplarzy


To jest książka, której strony nie zawierają żadnych znaków pisanych, drukowanych, rysowanych, malowanych, co nie znaczy że są puste i nieme. Słów w tej książce jest niewiele, znacznie mniej niż w tym opisie, i są one umieszczone tam, gdzie nikt nigdy nie umieszcza tekstów bowiem jest to miejsce niedostępne oczom czytelnika. Tym razem jest jednak inaczej.

Pomysł takiej książki przyszedł mi do głowy kilka lat temu, kiedy spacerowałem wąskimi uliczkami pewnego starego miasteczka i przez ich szczeliny podglądałem gwarny rynek.

 






<<<