![]() ![]() ![]() |
Radosław Nowakowski NIEZNAKI DROGOWE ![]() ISBN: 978-83-61946-04-5
rok: 2007 / 2009 format: 30x30 cm oprawa: miękka kartonowa typu japońskiego + pudełko tekturowe papier: 120g, biały, satynowany druk: laserowy język: wersja trójjęzyczna (polski-angielski-esperanto) nakład otwarty cena: ~150 PLN (łącznie z kosztami wysyłki) >>> [sklep] wersja w twardej oprawie na zamówienie cena: ~ 400 PLN >>> [sklep] To miało być kolejne, choć może już ostatnie, dzieło o niezwykle ciekawych relacjach między słowem a obrazem, o wyższości i niższości jednego nad drugim, o wojnie i pokoju między nimi. Miał to być też rodzaj rozprawy lingwistycznej, a może semiologicznej, o tym co naprawdę znaczą znaki drogowe. Lecz weszła z tego niezwyczajna opowieść o drodze. O podróży nie wiadomo skąd i dokąd. Nic lepszego nie mogło mi się chyba przytrafić. Radosław Nowakowski ROAD NONSIGNS ![]() ISBN: 978-83-61946-04-5 year: 2007 / 2009 size: 30x30 cm covers: softbound (Japanese binding) + cardboard slipcase paper: 120g, white, glossy print: laser printer language: trilingual version (Polish-English-Esperanto) open edition prize: ~40 EUR (including shipping) >>> [shop] hardbound version on demand prize: ~100 EUR >>> [shop] It was to be the next,
although maybe the last, work referring to extremely interesting
relations and interactions between a word and image, a story about the
inferiority and superiority of one over the other. It was to be a
kind of linguistic or maybe semiological dissertation. However it
turned out to be a hardly ordinary story about a road.
About a journey nobody knows where from and where to.
Nothing better could
happen to me.Radosław Nowakowski MALSIGNOJ VOJAJ ![]() ISBN: 978-83-61946-04-5 jaro: 2007 / 2009 formato: 30x30 cm kovrilo: mola (bindita japane) + kartona skatolo papero: 120g, blanka, glatega printo: lasera printilo lingvo: libro trilingva (pola-angla-Esperanto) eldono aperta prezo: ~40 EUR (inkluzive sendokostojn) >>> [vendejo] versio bindita malmole mendebla prezo: ~100 EUR >>> [vendejo] Tio estontis iu
laŭvica, kvankam eble la
lasta, verkaĵo pri ege
interesaj rilatoj inter vortoj kaj imagaĵoj/desegnaĵoj/bildoj, iu
rakonto pri tio kio superas kaj kio subas, pri senĉesa militado unu
kontraŭ alia.
Tio estontis iuspeca lingvistika aŭ
eble semiologia disertacio. Tamen fine ĝi
okazis tute nekutima rakonto pri vojo. Pri la vojaĝo
oni ne scias de kie kaj kien.
Nenio pli bona povis al mi
okazi. |