rok:
1999
format:
A4 kwadrat / grubość dwa palce
oprawa:
twarda płócienna + pudełko ze sklejki
papier:
gruby, szarawy, niebieskawy, kremowy, szorstki
druk:
drukarka atramentowa
język:
wersja trójjęzyczna (polski-angielski-esperanto)
nakład otwarty:
dotychczas zrobiłem 23 egzemplarze

Kiedyś napisałem tak:
Schowałaś się, łysa góro, za labiryntem bezlistnego drzewa, zagubiłaś w mglistym powietrzu. A ja i tak już mam prawie sto twoich zdjęć zrobionych prawie z tego samego miejsca o różnych porach dnia i roku. Zamienię te zdjęcia w subtelne obrazki. Zasłonię je niewyraźnymi, niewielkimi jak chmurki opowieściami o wszystkim i o niczym napisanymi w trzech językach.... I ktoś, by cię zobaczyć-przeczytać będzie musiał otworzyć z szelestem papierowe okno i przejść przez obraz do tekstu lub przez tekst do obrazu lub przez obraz do obrazu lub przez tekst do tekstu .....
Po co ja to zrobię? Wszak temat powielokroć podejmowany przez mistrzów i nieudaczników. Lecz nikt tego nie robił z tą górą. Z tego miejsca. W tym miejscu.
I zrobiłem.

<<<